O firmie Ibanez

Ibanez – krótka historia firmy z długą historią

Gdybyś chciał poznać całą historię Ibaneza, musiałbyś cofnąć się do roku 1908, kiedy to firma Hoshino rozpoczęła swą działalność od sprzedaży nut, a później instrumentów muzycznych. Jeśli miałbyś sięgnąć myślą nieco bliżej, dotarłbyś do roku 1929, w którym Hoshino rozpoczęło dystrybucję hiszpańskich gitar Salvadora Ibaneza lub po prostu przeskoczyłbyś prosto do lat 60., kiedy posiadając już prawa do tej marki, wprowadziło na światowy rynek swe pierwsze gitary z logiem Ibanez.

Jednakże dla większości z nas, Ibanez zaistniał ponad 30 lat temu, kiedy Hoshino otworzyło biuro w pobliżu Filadelfii, by efektywniej dystrybuować swe produkty w Stanach Zjednoczonych. W większości były to wysokiej jakości, a jednocześnie bardzo tanie kopie wszystkich popularnych wówczas konstrukcji. Wymień jakikolwiek model – prawdopodobnie produkowaliśmy jakąś jego wersję. Był to strzał w dziesiątkę, bo w tym okresie amerykańskie firmy podwyższały ceny, obniżając jakość instrumentów.

Japońscy lutnicy mieli jednak większe ambicje niż tylko kopiowanie i wkrótce oddali w ręce muzyków swe pierwsze autorskie projekty: Artist (używany m.in. przez Boba Weira z The Dead), Iceman (rozsławiony przez Paula Stanleya z Kiss) oraz sygnatury George'a Bensona (pierwsze jazzowe pudła stworzone do głośnego grania na dużych scenach). Wiele z tych gitar ma obecnie status kolekcjonerski, a ich wartość stale rośnie.

W drugiej połowie lat 70. era kopiowania oficjalnie się zakończyła, kiedy jeden z największych amerykańskich producentów skutecznie wytoczył Japończykom proces. Ale wtedy to już nie miało znaczenia, ponieważ dla Ibaneza kopie były już przeszłością – firma obrała mocny kurs na przyszłość i nic nie było w stanie jej z niego zawrócić.

W latach 80., podczas rozkwitu instrumentalnej muzyki gitarowej, Ibanez nawiązał współpracę z muzykami takimi jak Steve Vai, Joe Satriani czy Paul Gilbert i wprowadził na rynek legendarne modele Jem, JS, RG i S – do dziś uważane za standard w muzyce rockowej.

Również w świecie jazzu gitary Ibaneza cieszą się niezwykłą popularnością, włączając w to wspomniane wcześniej sygnatury George'a Bensona, a także modele Pata Metheny'ego i Johna Scofielda.

Nie można też zapominać, że Ibanez należy do czołówki producentów sprzętu basowego. Dominacja niskiego pasma zaczęła się już w latach 70. i 80. wraz z basówką Musician, wykonaną w technologii neck-thru i uzbrojoną w aktywną elektronikę. Obecnie Ibanez oferuje ogromną kolekcję 4, 5 i 6 strunowych basów Soundgear, jak również futurystyczne konstrukcje z serii Ergodyne.